Plan nabożeństw

Niedziele

8.00 - Boska Liturgia

czytania apostolskie, Ewangelia w jęz. cerkiewnosłowiańskim i polskim

10.00 - Boska Liturgia

17.00 - akatyst i molebien

 

Środy

8.00 - Boska Liturgia

 17.00 - akatyst do świętego Nektariusza metropolity Pentapolis i cudotwórcy z Eginy z molebniem przed św. relikwiami za chorych i cierpiących

Czwartki

17.00 - akatyst przed ikoną
Matki Bożej Wszechkrólowej

 

Piątki

8.00 - Boska Liturgia

 

Soboty

8.00 - Boska Liturgia

17.00 - całonocne czuwanie

 

 

Aktualności

Święty Jan Szanghajski - Jak najlepiej możemy uczcić naszych najbliższych zmarłych?

posts pic st john the wonderworkerJak najlepiej możemy uczcić naszych najbliższych zmarłych?

Często zauważamy dążenie krewnych zmarłego do organizacji wystawnego pogrzebu i bogatego pomnika. Niekiedy duże kwoty wydawane są na przebogate pomniki. Bliscy i przyjaciele zmarłego trwonią niemałe sumy na wieńce, kwiaty, chociaż te ostatnie muszą być wyjęte z trumny przed jej zamknięciem, aby nie przyspieszały rozkładu ciała. Inni wyrażają swoje wyrazy szacunku wobec zmarłego i wyrazy współczucia rodzinie za pośrednictwem prasy, chociaż sposób ten ujawnia płytkość a czasem nawet i nieszczerość uczuć, ponieważ osoba szczerze opłakująca nie będzie tego czynić na pokaz, a szczere uczucia lepiej i bardziej wzruszająco mogą być wyrażone osobiście.

Bez względu na to, co wszyscy robimy, zmarły nie uzyska z tego żadnej korzyści. Martwe ciało tak samo leży w biednym lub bogatym grobie, pod skromnym lub wystawnym pomnikiem. Nie napełni go aromat przyniesionych kwiatów i nie potrzebuje udawanego żalu. Ciało pogrąża się rozpadzie, dusza żyje, lecz nie doświadcza już wrażeń odczuwanych przez narządy ciała. Przed duszą otwiera się nowe, inne życie, a z nim nowe, inne potrzeby.

I to czego potrzebuje dusza zmarłego jest tym co powinniśmy dać, jeśli naprawdę kochamy zmarłego i chcemy przynieść mu nasze dary! Co dokładnie przyniesie radość duszy zmarłego? Przede wszystkim szczere modlitwy za niego, zarówno indywidualne, jak i domowe, a zwłaszcza modlitwy cerkiewne połączone z Bezkrwawą Ofiarą, tj. wspomnieniem w czasie Boskiej Liturgii. Wiele objawień umarłych i inne wizje potwierdzają ogromną korzyść, jaką zmarli czerpią z modlitwy za nich i ofiarowania za nich Bezkrwawej Ofiary.

Kolejną rzeczą, która przynosi duszom zmarłym wielką radość, jest przynoszona w ich imieniu jałmużna. Nakarmienie głodnego w imieniu zmarłej osoby, wsparcie biednego, to działania, które przynoszą taką samą radość i pomoc zmarłemu. Święta mniszka Atanazja (wspominana 12 kwietnia) poleciła przed śmiercią, aby przez czterdzieści dni karmiono żebraków w jej intencji. Z powodu zaniedbania siostry z monasteru pamiętały o tym jedynie przez dziewięć dni. Wtedy święta pojawiła się w otoczeniu dwóch aniołów i powiedziała: "Dlaczego zapomniałyście o mojej prośbie? Wiedzcie, że dar miłosierdzia i modlitwy kapłańskie ofiarowane za duszę w okresie czterdziestu dni, są przebłaganiem Boga. Jeśli dusze zmarłych były grzeszne, Pan udzieli im rozgrzeszenia, jeśli były sprawiedliwe i dobre, to ci, którzy się za nie modlą zostaną nagrodzeni dobrymi darami".

Szczególnie teraz, w trudne dla wszystkich dni, szaleństwem jest wydawanie pieniędzy na bezużyteczne przedmioty i działania, kiedy ofiarowując je dla biednym, możesz jednocześnie dobrym uczynkiem pomóc i samemu zmarłemu i tym, którym zostanie udzielona pomoc. Jeśli wraz z modlitwą za zmarłego ofiarujesz ubogiemu pokarm, to biedak nasyci się cieleśnie, a zmarły duchowo.

7 niedziela po Pasce 1941 roku, Szanghaj.

Św. Jan Maksymowicz