Plan nabożeństw

Niedziele

8.00 - Boska Liturgia

czytania apostolskie, Ewangelia w jęz. cerkiewnosłowiańskim i polskim

10.00 - Boska Liturgia

17.00 - akatyst i molebien

 

Środy

8.00 - Boska Liturgia

 17.00 - akatyst do świętego Nektariusza metropolity Pentapolis i cudotwórcy z Eginy z molebniem przed św. relikwiami za chorych i cierpiących

Czwartki

17.00 - akatyst przed ikoną
Matki Bożej Wszechkrólowej

 

Piątki

8.00 - Boska Liturgia

 

Soboty

8.00 - Boska Liturgia

17.00 - całonocne czuwanie

 

 

Aktualności

Aktualna sytuacja naszej parafii

Bracia i Siostry,

bieżący rok nie jest najlepszym czasem do realizacji prac remontowych. Z tego względu przesuwamy kilka, mniej lub bardziej, palących kwestii związanych z konserwacją naszej cerkwi na przyszłość. Jedną z takich poważnych inwestycji jest zabezpieczenie elewacji budynku, usunięcie pękniętych cegieł i zabezpieczenie ścian przed penetracją wody. To z pewnością najtrudniejsza kwestia, która wymaga fachowej ekspertyzy i z całą pewnością zostanie podzielona na etapy. Chociaż zauważamy spękania elewacji cerkiewnej nie będziemy w stanie przeprowadzić jednorazowo wszystkich wymaganych napraw. Patrząc na stronę ekonomiczną, podejmiemy próbę remontu elewacji rozłożonego na etapy, a wszystko będzie w dużej mierze uzależnione od możliwości finansowych. To przed nami.

A co się dzieje aktualnie w parafii?

Po niecałych dwudziestu latach jesteśmy zmuszeni odnowić ikonograficzną lamperię w prezbiterium, która niezwykle szybko uległa degradacji. W okresie letnim próbowaliśmy oczyścić dolne ściany prezbiterium, co udowodniło, że jedyną możliwością jest ich ponowne odmalowanie. Sadza, pył i uszkodzenia fizycznie sprawiają, że nie mogą być już one oczyszczone, a jedynym wyjściem stało się ich ponowne malowanie (po niezbędnym oczyszczeniu z sadzy).

Aktualnie w prezbiterium prowadzone są prace malarskie. Tworzona jest nowa lamperia, która nawiązuje do starego oryginału. Aby uniknąć tak szybko postępującej degradacji polichromii musimy również poprawić wentylację prezbiterium poprzez montaż dodatkowych wywietrzników. Brak cyrkulacji powietrza sprawia, że sadza i dym z palących się w cerkwi świec bardzo szybko osadza się na ścianach. 

Ze względu na trudności finansowe musimy podzielić te prace na etapy. Aktualne prace nad lamperią są finansowane z ofiar naszych parafian i zakończą się w grudniu. Wiosną rozpoczniemy drugi etap prac - czyszczenie ścian całego prezbiterium i montaż dodatkowej wentylacji. Koszty czyszczenia polichromii (czyszczenie i uzupełnianie ubytków) oraz montaż wentylacji jest szacowany na około 20 tys. złotych.

Bez stałego wsparcia wiernych nie będziemy w stanie nie tylko realizować niezbędnych prac konserwatorskich i remontowych, ale trudna będzie również realizacja wszystkich działań parafii.

Aby uzmysłowić realia życia parafialnego przedstawię teraz kilka informacji.

Działalność parafii jest finansowana wyłącznie przez wiernych. Parafia nie otrzymuje żadnych dodatkowych środków, a wszystko to, co robi, opiera się na budżecie, który tworzy wspólnota parafialna. W 2019 roku nasza parafia złożyła wniosek do Ministerstwa Ochrony Środowiska o dofinansowanie projektu docieplenia domu parafialnego oraz wymiany źródła ciepła. Wniosek uzyskał pozytywną ocenę formalną i jest rozpatrywany przez merytorycznych ekspertów. Niestety epidemia COVID sprawiła, że rozstrzygnięcie przesuwa się w czasie.

Złożenie projektu wynika z obserwacji rosnących kosztów stałych parafii. Opłaty za media (gaz i światło) w miesiącach letnich oscylują wokół 2000 zł. miesięcznie, natomiast zimą niekiedy przekraczają 18000 zł. To olbrzymie kwoty, które pokrywamy z ofiar naszych wiernych.

Organizacja życia parafii - nabożeństwa, bractwa, organizacja spotkań prowadzona jest w sposób jak najmniej kosztochłonny. Wiele inicjatyw np. wielkopostne spotkania, pielgrzymki, koncerty bądź wydawane przez parafię płyty i książki nie są finansowane ze środków parafialnych. W dużej mierze opierają się na wolontariacie i zaangażowaniu konkretnych osób, szczególnie duchowieństwa, członków Rady Parafialnej i zaprzyjaźnionych parafian. Nawet przy tak zorganizowanym życiu parafialnym pojawiają się jednak koszty związane z zatrudnieniem pracujących w parafii osób. Miesięcznie musimy przeznaczać na to prawie 7 tys. zł.

Wszystkie wskazane wydatki są pokrywane ze środków, które gromadzi parafia. 

Skąd się biorą na to wszystko pieniądze?

Jakie są źródła finansowania? Każda zakupiona w cerkwi świeca to kilkadziesiąt groszy, które wspierają fundusze parafii. Każda ofiara "na tacę" z informacją o zbiórce na potrzeby parafii to również środki, które o ile kwesta nie została ogłoszona i przeznaczona na określony cel (wsparcie budujących się parafii, gromadzenie środków na leczenie chorych, wsparcie określonych fundacji). Ponadto możemy istnieć i realizować naszą działalność przede wszystkim dzięki ofiarom.

Otrzymujemy je w różny sposób. Część przesyłana jest na konto bankowe parafii. Pozostałe środki wpłacane są bezpośrednio w cerkwi.

Wszystkie ofiary i wydatki są skrupulatnie księgowane. Nad prawidłową gospodarką finansową troszczą się członkowie Rady Parafialnej, którzy prowadzą księgi finansowe. Księgi i politykę finansową parafii kontrolują osoby wybrane do Komisji Rewizyjnej. Czterokrotnie w roku Komisja Rewizyjna gromadzi się w celu kontroli ksiąg finansowych i oceny polityki finansowej parafii. Statut parafialny ogranicza wszelkie możliwości malwersacji i pozwala mieć zaufanie do tego, że ofiarowane kwoty są przeznaczane na działalność parafii i są dobrze wykorzystywane.

W czasach budowy cerkwi Rada Parafialna wspólnie z proboszczem, ś.p. o. Włodzimierzem podjęła decyzję o wprowadzeniu stawki od każdej rodziny, którą wskazywano jako dobrowolną ofiarę na potrzeby parafii. Od wielu lat, ustalona kwota ofiary nie uległa zmianie. To 120 zł. rocznie od każdej rodziny.

Czy to duża kwota? Oczywiście, niektórzy powiedzą, że to dużo. Jednak, jeśli spojrzymy na wydatki parafii, jeśli uświadomimy sobie, że ta kwota to 10 zł. miesięcznie, to być może wcale nie jest ona duża. 

 

Bracia i Siostry,

nigdy nie wprowadziliśmy i nie wprowadzimy obowiązkowej opłaty. Nie mniej jednak prosimy pamiętać o tym, że są to środki, które pozwalają parafii funkcjonować i robić wszystko to, co widzicie. Ponieważ w najbliższym okresie, ze względu na epidemię, nie będzie wizyt duszpasterskich, to prosimy pamiętać, że możecie swą ofiarę składać w cerkwi w swiecznom jaszczyku lub dokonać przelewu na konto parafialne.

Przypominam, że w sytuacji dokonywanie ofiary przelewem, jeśli w tytule przelewu pojawi się określenie "darowizna na cele kultu", Wasza ofiara może zostać odliczona od podatku. Szczegółowe informacje dotyczące darowizn na cele kultu opublikuję na naszej stronie internetowej.

Dziękuję tym, którzy pamiętają i wspierają naszą parafię. Dziękuję tym, którzy widząc naszą pracę i starania wielu ludzi przychodzą ze swoją ofiarą. Dziękuję tym, którzy od lat regularnie wpłacają na konto parafialne mniejsze lub większe kwoty. Dziękuję tym, którzy odpowiadają na wezwania i wspierają nas swoją wiedzą, doświadczeniem i pracą.

Pamiętajcie, cerkiew Zmartwychwstania Pańskiego w Białymstoku to nasza cerkiew. Zbudowana przez wspólnotę, utrzymywana przez wspólnotę i służąca wspólnocie.

 

o. Marek

 

PS. Wiadomość z ostatniej chwili

Rok 2020 kończy się poważną awarią w kotłowni parafialnej. Po ponad trzynastu latach pracy poważnej awarii uległ jedyny kociół gazowy zasilający cerkiew i dom parafialny. Diagnoza jest jednoznaczna - nieszczelność kotła, korozja i wewnętrzna degradacja zmusza nas do wymiany kotła i adaptacji kotłowni do wykorzystania nowego urządzenia. Aktualnie kotłownia działa w trybie awaryjnym, zwiększając zużycie gazu i zapewniając w miarę poprawną pracę.

Trudno wyobrazić sobie gorszy moment na taką awarię niż zimowy sezon i tak niezwykle trudnego roku. Po konsultacji z radą parafialną i zgromadzeniu ofert podjęto decyzję o wymianie kotła. Dzięki życzliwości firmy Technoterm Mariusz Bagiński wymiana kotła będzie wykonana w możliwie krótkim terminie.

Pragnę, aby pomimo awarii życie parafialne mogło toczyć się bezproblemowo. Liczę na to, że będziemy w stanie rozliczyć koszt tej niezapowiedzianej inwestycji. Mam też nadzieję, że w czasie styczniowych świąt i dni powszednich w naszej cerkwi będzie dostatecznie ciepło, by każdy z nas mógł w niej się modlić.